Dlatego dziś rano już poszłam na balkon wysiać część moich nasionek.
Jak narazie Bazylia Czerwona, Cząber i Lawenda :) Jeszcze kilka innych będę siała ale brakło mi ziemi, muszę dokupić ale dziś mi się nie chciało jechać do sklepu :)
Niestety nie posiadam działki, czy innego terenu zielonego który mogłabym uprawiać. Mieszkam na 3 piętrze więc moim ogrodem jest balkon :D Co traktuje dosyć poważnie, bo parę lat temu miałam nawet ogórki zasadzone na balkonie i pieły mi sie pięknie po ścianie (niestety budynek został ocieplony i uprawa ogórków odpada!) Za to kocham swoje balkonowe pomidory :) Co roku kilka donic z pomidorami, zioła, jakieś kwiaty i tuje od mamy ;-) Kiedyś dorobię się działki albo domku z ogródkiem :D Póki co mam mój "balkonowy ogródek".
Chciałam sobie pooznaczać co gdzie jest ale trafiłam na nasionka bez tych fajnych karteczek, które można wbić w ziemie, więc kombinowałam :D Wziełam opakowanie z karty sim bo ta śliska tektura, wyciełam paski, wyciełam nazwy z opakowań, pozszywałam zszywaczem i mam karteczki. Potrzeba matką wynalazku :D
W końcu wykorzystałam kwiatki z akcji Truscaveczki i zrobiłam girlande. Powiesiłam ją na jednej z moich półek z książkami. Akurat pod nią siedze jak szydełkuje więc idealnie pasuje :) Mam ochotę zrobić jeszcze kilka takich kwiatków :D może dziś jeszcze siądę.
Z racji, że od czwartku mam staż, nie mogę rano robić zdjęć a zdjęcia z lampą nie są najpiękniesze :/ Więc w soboty będę fotografować moje robotki :)
Zrobiłam płaska kurkę, dorobię jeszcze dwie i będzie dla mamy zawieszka do kuchni na okno :D
Obok broszka, a raczej prototyp :) Dostałam od Justyny wzór na jej kwiatki, i po wielu próbowach udało się :) Koleżanka chciała taką broszkę ale ja nie byłam pewna czy dam radę. Na szczęście mi się udało, jej wzór się podoba i będę tworzyć, tym razem po raz pierwszy z muliny.
Ponadto zrobiłam z resztki wełnosznurka miseczkę, o czym tu pisałam. Bardzo długo schneła bo aż 3 dni! Ale bardzo mi sie podoba! Chyba spróbuje jeszcze jakiś inny koszyczek, jak znajdę jakiś ciekawy wzór.
Zrobiłam też dzis rano kokardę, jeszcze jest nie skończona bo póki co zwinałam ją tylko wełną, i chce zrobić to jeszcze inaczej :) Skończe to się pochwalę :)
Zrobiłam też jajeczko :D
Mama się śmieje, że żółta bombka :D
Popołudniu poszłam z koleżanką na pierwszy wiosenny spacerek z aparatem, ale to o tym jutro :)
Oby jutro była również taka ładna pogoda jak dziś! Muszę iść jeszcze na spacerek i pozbierać gałązki bo mam wizje artystyczną, ale to kiedy indziej :D
Póki co życze wszystkim miłego wieczoru i jutro przyjemnej niedzieli!
Pozdrawiam
2.jpg)
1.jpg)
3.jpg)
No kochana kwiatek wyszedł Ci po mistrzowsku;) zazdroszczę balkonowego ogródka bo ja i o takim mogę zapomnieć;(
OdpowiedzUsuńA ja Ci dziękuję za wzór :) Mam nadzieję, że obiecane dla koleżanki broszki z muliny wyjdą mi :D Napewno się pochwalę jak skończę :)
UsuńA balkon na szczęście mam, ale nie wyobrażam sobie jeśli kiedyś trafi mi się mieszkanie bez balkonu. Będę musiała pomidory w mieszkaniu trzymać :D
Pozdrawiam
No u mnie jeszcze trochę czasu minie, zanim coś posieję. Ale odkryłam dziś, że oregano przetrwało zimę i wypuszcza listki :)
OdpowiedzUsuńZa to tata odkrył w jednym ze sklepów 7 odmian bazylii. Będzie się działo! :D
Gdzie znalazł tyle odmian!? Ja muszę kupić jeszcze przynajmniej ze 2 odmiany :) Postanowiłam po przeczytaniu "Podróży na liściu bazylii" że będę w te lato miała 3 odmiany w domu :D Czerwona juz wysiana :D
UsuńWow pięknie,a jajko wygląda wspaniale
OdpowiedzUsuńŚliczności szydełkowe zrobiłaś:) chętnie wzorki bym przygarnęła na nie:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńA na co konkretnie chciałabyś wzorki :)
UsuńPassei uma uma visitinha e conhecer seu blog.
OdpowiedzUsuńAmei o seu trabalho porque é muito bonito e alegre.
º°❤ Boa semana!
°º✿ Beijinhos.
º° ✿ ✿⊱╮ Brasil
Kwiatowa girlanda świetny pomysł:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńCudnie! Nic tak nie cieszy oka jak kiełkująca zieleninka i szydełkowe ozdoby :D Mocno ściskam!
OdpowiedzUsuńoooooo widzę że Kokardinki przypadły Ci do gustu.....
OdpowiedzUsuń