Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ubranko na kubek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ubranko na kubek. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 listopada 2012

Ocieplacze

Witam,
Jesień jest już pełną gębą więc i postanowiłam zabawić się ocieplaczami. Tak mnie wczoraj naszło i zrobiłam 2 i pół...drugie pół skończyłam dziś ;-)
Jeden z ocieplaczy powędrował już do nowej właścicielki i zrobiła już mi zdjęcie jak prezentuje się on na dwóch różnych kubkach :D (p.s. - fajny Pheosia ma zaparzacz co nie?!)
Foto by Pheosia

 A oto dwa które zostały u mnie w domu, tego z kwadracików dziś skończyłam.

Dziś dostałam zamówione przeze mnie zapięcia do bransoletek i będę robić :D
Już mi paluszki lecą do nich :D

Życzę miłego dnia Wam wszystkim.

środa, 14 marca 2012

Krótka relacja z pola walki :)

Miałam nie pisać dziś bo nie robiłam żadnych zdjęć nowych prac, ale przypomniało mi się, że przyjaciółka przysłałą mi zdjęcia jak ubranko na kubek i podkładki się sprawują w IRE :)

Zdjęcia - Anna Groniecka
Ubranko robiłam na ślepo, o czym tu pisałam. Ciesze się ogromnie, że ubranko pasuje idealnie!

Jutro zaczynam staż w Sądzie. Jestem ciekawa jak to będzie. Dziś byłam na spotkaniu organizacyjnym i muszę pamiętać o liscie obecności itd... mam nadzieję, że dam radę. Obym tylko nie dała ciała...
Będę zdawać relakcje czy żyję :) i czy udaje mi się szydełkować :D
Dziś mimo bardzo złego samopoczucia (co spowodowało, że zrobiłam głupią rzecz ale na szczęście nic się nie stało :D ) zrobiłam płaską kurkę, chcę zrobić jeszcze dwie takie same i zrobić mamie zawieszkę na okno w kuchni :) Pewne tabletki przeciwbólowe na K... są całkiem dobre :D nic nie boli :D
Wczoraj natomiast zrobiłam jeszcze kilka płaskich jajeczek, jedno trójwymiarowe oraz porwałam się na szydełkową miskę z wzoru od http://fascinata.blox.pl/html, nie wystarczyło mi sznurko-wełny ( w sumie nie wiem co to było :D coś wełnopodobnego, znalezione w resztkach od babci )i zrobiłam mniejsze niż jest we wzorze. Spróbowałam to wykrochmalić i teraz schnie już kolejny dzień.
Zakupiłam też czarny i czerwony korodnek i będe robić korale :D
Zdjęcia mam zamiar robić dopiero w sobotę, bo ma być ładnie czyli bedzie dobre światło, bo jak wróce jutro z pracy to już ciemno będzie :(
No nic, miało być krótko, znowu nie wyszło :) Gaduła ze mnie :)
Witam nowych obserwatorów! Wogóle w niedziele ciesze się, że jest was aż 23! A we wtorek patrze - już 26 osób! Z każdego z Was ogromnie się cieszę! I serdecznie pozdrawiam!
Miłego wieczora życzę :)

czwartek, 23 lutego 2012

Pracowita środa

Wczoraj pisałam, że dziś podziele się z Wami zdjeciami moich wczorajszych dzieł. U mnie za oknem deszcz ale mimo to światło w pokoju było o wiele lepsze niż wczoraj wieczorem więc zrobiłam małą sesyjkę.
Na pierwszy ogień poszło ubranko na kubek, które robiłam "w ciemno" :)
Znałam tylko obwód kubka i jego wysokość. Niestety w domu żaden, z licznych moich kubków, nie odpowiadał wymiarami (na zdjęciu użyłam kubka o zbliżonej wielkości), dlatego też zdecydowałam się, że ubranko będzie na kokardki a nie tak jak w moim - zszyte na dole i na guziczek.
Wiem już, że włąścicielka kubeczka (a teraz i ubranka) jest zadowolona z kolorów i wzoru więc pozostaje mi mieć nadzieję, że ubranko dopasuje się do kubeczka. :)

Ubranko na kubek zrobiłam wieczorem, towarzysząc rodzine przy oglądaniu TV, natomiast rano i przez południe robiłam malutkie serwetki. Tak spodobała mi się malutka serwetka, którą zrobiłam parę dni temu, że postanowiłam pobawić się jeszcze i porobić takie maleństwa.
A oto rezultat:

Wzór dla białej serweteczki znalazłam tutaj. Jej średnica wynosi ok 11 cm.

Natomiast wzory dwóch pozostałych serweteczek to próba skopiowania pięknych podkładek, które możecie znaleść u Jagny. Robi ona przepiękne podkładki i chciała sprawdzić czy dałabym radę odtworzyć jej dzieła (mam nadzieję, że nie będzie na mnie o to zła). Serweteczki nie są jeszcze krochmalone czy w jakiś inny sposób usztywniane, dlatego też kwadracik wygląda jak wygląda ;) )



I na koniec, moja próba zrobienie kwiatka-broszki. Jestem w trakcie produkcji korali i co raz wpadam na pomysł nowego elementu. Z racji pierwszego podejścia użyłam kordonka, którego mam najwięcej w domu. Nie jest źle ale mogłoby być lepiej. Kwiatuszek prodopodobnie skończy jako ozdoba do torebki ewentualnie mała broszka. Jeszcze nie wiem. Wiem za to że przydałoby mi się jakieś pudełko w którym będę trzymać takie drobne elementy i "dzieła", bo już zdążyłam "zgubić" w swoim kąciku pracy kilka elementów płaskich do korali i czeka mnie poszukiwanie :) Wogóle nie wiem czy wy też tak macie ale momentami mój pokój wygląda jakby eksplodowała pasmanteria i wełna, kordonek, nici i wszystko co używałam leżą wszędzie! :)
Muszę się jakoś lepiej zorganizować!
A póki co ruszam na przeglądanie Waszych blogów w poszukiwaniu inspiracji na Wielkanoc :)
Pozdrawiam

niedziela, 5 lutego 2012

Ocieplacz na kubek

Udało się! Zrobiłam pierwszy ocieplacz na kubek.
Jestem z siebie bardzo dumna :)
Póki co walczę z innym ocieplaczem, który miał powstać z kilku elementów ale niestety nadal nie potrafie ich odpowiednio połączyć.
Dobrej nocy życzę.