Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 października 2012

Jesienne korale i bransoletka

Witam!
Dawno już tu nie pisałam. Dziękuje za wszystkie życzenia :)
Ja z racji zakończenia stażu, intensywnie poszukuje pracy ale niestety jest ciężko...
W między czasie zrobiłam jeszcze jedne korale "Rasta", nie mam ich zdjęcia, ale wygladają identycznie jak tamte pierwsze. Dziś skończyłam kolejne korale, zrobiłam je od tak...może jest ktoś chętny? :)
Takie "Jesienne" :) Użyłam kolorów jak widać w dolnej części zdjęcia - czerwony, musztardowy(aparat trochę zakłamuje rzeczywistość), oraz brąz. Wszystko to nałożyłam na czerwoną wstążkę.


W między czasie "popełniłam" również szybką bransoletkę na życzenie, dla pewnej gimnazjalistki:

Nastąpiła mała poprawka bransoletki:


Chce teraz wypróbować kilka wzórów z moich nowych książek z urodzin :)
Pozdrawiam i postaram się częściej Tu zaglądać :)

wtorek, 8 maja 2012

Bransoletka i konwalie

Witam :)
Mam nadzieję, że dobrze Wam minał długi weekend majówkowy :) Ja się leniłam na balkonie :)
Za to gdy tylko wróciłam w poniedziałek po pracy wziełam się za zamówioną przez koleżankę bransoletkę :) 
Wybiera się ona na Pierwszą Komunię swojej chrzestnicy i bardzo chciała taką bransoletkę.
Przed chwilą ją skończyłam, więc i zdjęcie niestety zrobione przy użyciu lampy, bo bransoletka jutro rano ląduje i nowej właścicielki więc nie będę miała kiedy zrobić innego zdjecia.


Miałam problem z zapięciem, nie jestem z niego zadowolona ale nie posiadam innych elementów do produkcji bransoletek, muszę zakupić jakieś części na przyszłość.

Dziś idąc do pracy skusiłam się na konwalie! Jak one pięknie pachną! Cały dzień w pracy cudnie mi pachniały :) 




Przez weekend majowy dostałam wyróznienia od Joanny i od Jagny

Dziękuje pięknie za te wyróżnienia. Cudownie jest je dostać ale coraz trudniej jest mi typować nowe osoby a i nie pisze aż tak często na blogu ostatnio i mało nie zapomniałam o nich, dlatego postanowiłam serdecznie PODZIĘKOWAĆ ZA WYRÓŻNIENIA ALE NIE CHCE KOLEJNYCH.

Mam nadzieję, że nikogo tym nie uraziłam.

No nic pozdrawiam serdecznie wszystkich idę czytać :) [ Pheosia mi dziś pożyczyła dwie oczekiwane przeze mnie książki, więc biorę się za czytanie! A mam już kilka innych pozycji od niej wypożyczonych ale jej książki czyta prawie cała moja rodzina!]

środa, 22 lutego 2012

Bransoletka

Chciałam dziś umieścić zdjęcie mojego prezentu dla nowonarodzonej córeczki przyjaciółki, jednak zdjęcie gdzies mi wcieło i muszę poczekać aż przyjaciółka zrobi zdjęcie i mi prześle.
Tak więc chciałam zaprezentować moje kolejne podejście do tematu bransoletki. Tak naprawdę bransoletka jest próbą przed zrobienie podwiązki na ślub koleżanki. Na szczęście ślub będzie dopiero w 2013 więc mam czas żeby potrenować. A może któraś z was już robiła podwiązki i ma dla mnie jakąś radę?


Bransoletka jak widać nie jest powalająca. Już wiem co inaczej bym zrobiła ale praca została wykonana jakiś czas temu.
Obecnie zrobiłam 2 mini serwetki, ubranko na kubek na zamówienie (bo jest ciekawym wyzwaniem bo nie mam pojęcia jak kubek wygląda mam tylko jego obwód i wysokość :D ) ale o tym więcej jutro - teraz jest juz kiepskie światło.

Dzis Środa Popielcowa....czyli 40 dni do Wielkanocy. Poza prywatnymi postanowieniami na okres postu, które pozostaną prywatne :), chce się już przygotować na okres Świąt Wielkanocnych z ozdobami...czyli na dniach robie pierwsze podejścia do kurek, jajeczek itd. Ciekawe co mi z tego wyjdzie. Inspiracji będę szukać na waszych blogach, jeżeli nie macie nic przeciwko :)

Chciałabym również zachęcić do odwiedzenia serwisu przygotowanego specjalnie na Wielki Post. Są tu rozważania Ewangelii, czytań, ciekawe filmiki i nie tylko...

A ja póki co wracam do szydełkowania :) (muszę też dziś wziąść porządny prysznic bo mam na sobie dziś ZBYT DUŻĄ ilość popiołu ;-) )
Pozdrawiam

wtorek, 14 lutego 2012

Bransoletka

Zainspirowana kursem Jagi jak ubrać bransolete  postanowiłam spróbować sama.
Jaga ubrała bransolete w ubranko zdrobione na drutach, niestety ja jako że na drutach (wg mojej nauczycielki jeszcze w podstawówce) mogę zrobić co najwyżej sztywną dechę :) postanowiłam wyszdełkować ubranko.
A że nowe wyzwanie to i postanowiłam swoich sił w nowym wzorze, czyli tzw. muszelki. 
I na nie znalazłam świetny kurs, a konkretnie film  video. Ogólnie polecam wszystkie kursy video które się tam znadują! Musiałam kilka razy obejrzeć go żeby zapamiętać ale jakoś poszło :D
A oto rezultat:


Niestety z racji, że po tatusiu,  posiadam dłonie jak łopaty :) nie jestem w stanie zademonstrować jak bransoleta prezentuje się na ręcę. Czekam na moja sąsiadkę, aż wróci z ferii żeby na niej móc to zaprezentować.
Tymczasem wracam do produkcji zamówionych słonecznikowych podkładek :)
Serdecznie pozdrawiam.