niedziela, 29 kwietnia 2012

Kwiatkowe broszki

Czy tylko ja przegapiłam wiosne? Czy jest więcej osób?
Witam Wam w tą słoneczna i upalną niedziele. Dawno nie pisałam, ale jutro idę jeszcze do pracy a potem tydzień wolnego :D więc obiecuje się poprawić z wpisami, zwłaszcza że nigdzie niestety się nie wybieram na majówkę. Ewentualnie z koleżanką na rower i jeśli mnie ktoś przygarnie, to na jakiegoś grila bym się wybrała :D

Jakiś czas temu zgłosiłam się do wyzwania u Wioli. I oto co zgłaszam - moje kwiatkowe broszki. Zaczełam od dwóch (dolny lewy róg) dla Pheosi , w rezultacie z muliny którą dostałam powstały 4 broszki, i tak się spodobały że zaczeły powstawać kolejne, niestety nie mam jednego zbiorczego zdjęcia więc musi być kolaż.

Tak wiec zgłaszam moje broszki do wyzwania:


Chciałam też Wam pokazać moje korale, które ukończyłam już jakiś czas temu ale nie miałam głowy żeby je sfotografować, dziś sie udało ;-)
Mam tylko mały problem i może któraś z Was mi doradzi. Czarne korale mi się kurcze kurzą... zbierają wszystkie drobinki niezależnie od tego czy mam je na sobie czy leżą w domu i nie wiem jak można je wyczyścić ( bo czyszczenie na mokro raczej odpada) jakieś pomysły macie?

Kończę też moją poszewkę na RASZ ale wątpie żeby udało mi sie skończyć ją do jutra ale mam nadzieje że nic się nie stanie jeśli skończe ją przez majówkę :) Ja dziś już zaliczyłam spacerek i marzy mi się odpoczynek nad wodą, szkoda że mam w okolicy tylko zalew w którym nie można pływać bo jest przeznaczony wyłącznie dla miłośników łowienia rybek :)


Z pozdrowieniami od łabędzia :

Dla pracujących życzę w ten Długi Weekend Majowy cieprliwości i wytrwałości w pracy, dla odpoczywający już teraz, życzę udanego wypoczynku a dla tych, którzy tak jak ja dopiero od wtorku będą odpoczywać życzę wytrwania jutro w pracy! :D



sobota, 21 kwietnia 2012

Zakładki i elementy z RASZ

Witam Was znowu w weekend :)
W tygodniu nie mam za bardzo jak pisać bo nie wyrabiam się z robótkami, jak to już kilka osób na blogach zauwazyło, coś chyba ta wiosna tak działa :) Poza tym nie mam kiedy robić zdjęć bo wieczorami zdjęcia nadal brzydko wychodzą, może za parę tygodniu wieczorem nadal będzie można robić zdjęcia bez flesza :)
Z góry też przepraszam moje partnerki z wymianek ale wszystko spakowane ale nie miałam kiedy podejść na pocztę, dobrze ze w pobliskim supermarkecie mam punkt pocztowy to jutro (ewentualnie jeszcze dziś!) tam podskoczę i wyślę :)
Wziełam się za RASZ bo końca miesiąca coraz mniej czasu :) Jak narazie zdecydowałam się na takie kolorki, może dorzuce jeszcze biały rządek :) Zobaczę jak to będzie wyglądało :)


 Wczoraj też po pracy czekała na mnie piękna niespodzianka! Jakiś czas temu upolowałam licznik u BigMamy i w nagrodę dostałam piękną żółtą kokardę :)
Dziękuję pięknie! Już jest przypięta do mojej czerwonej kurteczki :) Pasuje idealnie! Dziękuje


Jestem też na etapie zmasowanej produkcji zakładek :D
A tu się pochwalę nowym nabytkiem :D ♥♥♥ W domu w dniu premiery :) (no może bardziej już późnym wieczorem albo wczesną nocą, bo siostra przywiozła mi go dopiero o 23 ;-) )
Czytam i jest z każdą stroną coraz lepsza :D Mam ambintne plany skończyć ją max do jutra :)

A tu zakładka która wyląduję u pewniej miłej osóbki, która upolowała licznik u mnie :) Agnieszko nie posiadasz bloga ale będzie mi miło jak zostawisz jakiś ślad na blogu po sobie :) Dziś bądź jutro wyśle Ci ją :)
Mam nadzieje, że przypadnie Ci do gustu.


No nic idę próbować kończyć zaczęte robótki :) Czeka broszka i oczywiście RASZ :D
P.S. Zasiałam dziś na nowo moje zioła, na rozmarym brakło mi ziemi, muszę skoczyć do sklepu po nowy worek ziemi :D
Pozdrawiam i słonecznego weekendu życzę :)

niedziela, 15 kwietnia 2012

Zlot Superbohaterów, Kiermasz i moja nowa miłość - papierowa wiklina

Witam Was w tą deszczową niedzielę!
Wczoraj byłam na  Festiwalu Dziwnie Fajne a konkretnie na Zlocie Superbohaterów oraz na Kiermaszu Twórczej Reanimacji Odpadów.
Oto co przyniosłam z Kiermaszu:
Niestety z racji braku pieniążków nie mogłam nic kupić :( Ale były tam też fantastyczne warsztaty, na których nauczyłam się wyplatać przy użyciu papierowej wikliny :D A uczyła mnie właścicielka tej strony internetowej - http://makkirequ.pl/ Na zdjęciach widać moj pierwszy koszyczek! Zakochałam się w tym wyplataniu! Miałam dziś przygotowywać sobie materiały ale jakoś nie wyszło ;-)
Doniczka jest z puszki oklejona serwetka a podkładka do płytki CD pięknie oklejone :) To w ramach akcji wykorzystywania odpadów w domu :D


A oto mały przegląd zdjęć ze Zlotu Superbohaterów :
 I kilka prac z Kiermaszu:
Niestety nie wszyscy wystawcy przychylnym okiem spogladali na mnie z aparatem w ręku a i miejsca było momentami bardzo mało, jak dla mnie był zbyt mały namiot na taka liczbę wystawców na kiermaszu! Ale było super! Niestety później pogoda sie popsuła i ludzi ubywało. Ja znikłam o 16 bo juz zaczynało padać. Ale wiem że fajnie było!
W przyszyłym roku chciałabym spróbować swoich sił jako wystawca ale również iść w pochodzie! :D Szukam szalonej osoby która pójdzie obok mnie w pelerynce superbohatera!

No nic póki co życze Wszystkim udanego tygodnia i oby pogoda była ładniejsza niż zapowiadaja w TV :D
Pozdrawiam

środa, 11 kwietnia 2012

Po Świętach zakładki :)

Witam po Świętach :)
Mam nadzieję, że przeżyliście je pięknie :) Bo ja owszem :)
Chciałam pisać juz wczoraj ale niestety byłam padnieta po pracy a i nie miałam żadnych nowych zdjęć.
Na szczęście dzięki uprzejmości Pheosi dostałam zdjęcia mojej robótki a jej prezentu na zajączka :)
Czyż ona nie robi pięknych zdjęć?!


Hand Made by JoKo, Photo by Pheosia :)

Tak wogóle chciałam Was zaprosić na jej nowy blog http://drobiazgi-pheo.blogspot.com/ Ona poza pisaniem recenzji książek zajmuje się również rękodziełem :) Ja jestem ograniczona do szydełka a ona działa w wielu dziedzinach :) Dopiero zaczeła prowadzić swój nowy blog więc okażcie jej cierpliwość :) Serdecznie zapraszam :) Może to ją zmotywuje do nowego wpisu na swoim blogu :P
Moich zdjęć niestety nie mam zbyt dużo, mam już prawie gotowe podkładki na wymiankę z Bożenką czeka je jeszcze prasowanie i będą gotowe do wysłania :) Pokaże je dopiero jak moja partnerka w wymiance dostanie je do domu :)
Póki co nie pokazywałam jeszcze zawieszki, którą zrobiłam mamie na Święta, wisi w przejściu do kuchni :)


Jestem w trakcie produkcji korali i zakłądek, ostatnio mam fazę na zakładki :D Mam jeszcze inny wzór ale jeszcze go nie uwieczniłam na zdjęciu :) Jak zrobię ich więcej to zrobię grupowe zdjęcie :D

Na zakończenie zdjecie mojego baranka wielkanocnego :) Mój pierwszy taki baranek :) na szczęście moje sąsiadki mają duży wybór blach (baranek, zajączek) i wybrałyśmy z siostrą baranka :) Zdjęcie jako-takie bo robione w biegu przed wyjściem ze święconką do kościoła  :) Mam inne zdjęcia ale jeszcze ich nie zrzuciłam z aparatu :)


Mam też kiepskie wieści dotyczące moje balkonowego ogródka. Najwyraźniej ziemia, która mi zimowała zakwasiła się czy cos, bo dziś idę podlać moje zioła, bo od poniedziałku ich nie podlewałam (upss), patrzę a na nich pleśń! :( Jak narazie na lawendzie jej nie zauważyłam ale moja czerwona bazylia i cząber wylądowały w śmieciach! Musze kupić nową ziemię i nasionka! Oby tym razem mi przeżyły!

Nie wiem kiedy znowu napiszę na blogu, więc już dziś zapraszam wszystkich z Bytomia i okolic na Kiermasz Twórczej Reanimacji Odpadów w ramach Festiwalu Dziwnie Fajne. Najbliższy weekend Bytom przejmują Superbohaterowie! Więcej informacji o Festiwalu i Zlocie Superbohaterów http://www.myspace.com/superzlot oraz https://www.facebook.com/pages/Międzygalaktyczny-Zlot-Superbohaterów/107378899289558?ref=ts.




No nic idę kończyć zakładkę :)
Pozdrawiam Was serdecznie :)

sobota, 7 kwietnia 2012

WESOŁYCH ŚWIĄT

ZDROWYCH WESOŁYCH I BŁOGOSŁAWIONYCH ŚWIĄT WIELKIEJNOCY!


Wielkanocny pacierz

Nie umiem być srebrnym aniołem -
ni gorejącym krzakiem -
Tyle Zmartwychwstań już przeszło -
a serce mam bylejakie.

Tyle procesji z dzwonami -
tyle już alleluja -
a moja świętość dziurawa
na ćwiartce włoska się buja.

Wiatr gra mi na kościach mych psalmy -
jak na koślawej fujarce -
żeby choć papież spojrzał
na mnie - przez białe swe palce.

Żeby choć Matka Boska
przez chmur zabite wciąż deski -
uśmiech mi Swój zesłała
jak ptaszka we mgle niebieskiej.

I wiem, gdy łze swoją trzymam
jak złoty kamyk z procy -
zrozumie mnie mały Baranek
z najcichszej Wielkiej Nocy.

Pyszczek położy na ręku -
sumienia wywróci podszewkę -
Serca mojego ocali
czerwoną chorągiewkę.
                                              ks. Jan Twardowski
Błogosławionych Świąt Życzę Wszystkim!

Nie pisałam przez tydzień ale to choroba, to praca, to przygotowania do Świąt... zresztą same wiecie jak to jest. Przez ostatnie dni na szybko robiłam jeszcze kurki dla koleżanek z pracy bo na ostatnią chwilę mnie bardzo prosiły. Nie dałam rady zrobić zdjęć, bo niektóre kończyłam siedząc w pracy ;-)
Większość ozdób porozdawałam ale to taki mój mały stroik z resztówek moich robótek i nie tylko




Miałam też małe wymianki z Anią z Małego Domku Dostałam taką oto piękną biżuterię:
DZIĘKUJĘ! JEST PIĘKNA!
Kolejną moją partnerką wymiankową jest Bożenka, która zaskoczyła mnie prędkością wysyłki! Zrobiła mi strasznę niespodziankę! Wchodzę wczoraj po pracy do domu a tam leży przesyłka od niej! A to co było w niej:
Piekne zakładeczki, których wzór bardzo chciałam a pilnował je słodki malutki kurczaczek i genialne magnesy na lodówkę Serce i Rozum, które dorwała już moja mama :D

Dziękuję pięknie! Są cudowne! Sama teraz kombinuje z zakładkami ale narazie niestety nie są do pokazania.

No nic ja lece przygotować koszyczek ze święconką :)
Pozdrawiam serdecznie!