Dziś stwierdziłam, że nie ma lepszego sposobu na dobry humor w sobotę, jak rozpocząć dzień od wizyty u fryzjera, potem małe zakupy a na koniec spacer po parku w poszukiwaniu wiosny ( i gałęzi do mojego projektu - w skutek czego trasę którą pokonuje sie w około pół godzinki szłam prawie półtora :D ). Piękny spacer dziś miałam. I jak przyjemnie się szło. Lubię czasem sama pospacerować :) Wziełam ze sobą aparat i popstrykałam kilka zdjęć.
Grunt to determinacja żeby się przebić :) Trochę słońce namieszało mi w jaskrawości kwiatka ale nie lubię poprawiać zdjęć w edytorach :)
Jakbym miała działke to chciałabym taką huśtawkę :)
Tradycyjnie już wizyta u kaczek :) Dziś się opalały ;-) choć na mój widok kilka wstało.
Wyszło pysznie ;-) już połowy nie ma, bo jak rodzinka wróciła do zasiedliśmy do kawy i jakoś tak palce leciały :)
Z frontu szydełkowego - nadal tworzę korale :) dziś zakupiłam wstążkę, żeby móc je na nią nawlec oraz żółty kordonek na kurki bo się skończył, niestety z kasą ciężko wiec tylko jedna sztuka kordonka :( a szydełka u mnie nie było, tego rozmiaru który połamałam, bo "to mały rozmiar i takiego już dawno nie mieli" - a do centrum ruszyć mi się tyłka nie chce ;-) może po pracy kiedyś w Zabrzu poszukam.
Witam nowych obserwatorów! Super że jesteście!
No nic życze wszystkim miłego wieczora i udanej niedzieli jutro
Pozdrawiam
Pracowitą sobotę miałaś...ziołowego 'ogródka' zazdroszczę, ja sie zbieram i zebrać nie mogę aż będzie za późno;( miłego wieczoru i słonecznej niedzieli;)
OdpowiedzUsuńNa zioła w doniczce nigdy nie jest za późno :) Zobacz jak szybko zaczeły mi kiełkować :) gorzej jest z lawendą ale czytałam że ona potrzebuje czasu żeby puścić kiełki, więc czekam :) zrobiłam nawet prymitywną szklarnie doniczkową :D czyli przykryłam doniczkę folią spożywczą :D zobaczymy czy pomoże :) Wzajemnie miłej niedzieli :)
UsuńJa czekam na cieplejszą pogodę, żeby zasiać mój ziołowy ogródek :) Wsieję od razu do gruntu, bo za dużo tego, żeby w doniczkach najpierw trzymać ;)
OdpowiedzUsuńFajnie się masz :) Ja nie mam tego komfortu... ciesze się moim balkonem! Tylko kurcze muszę dokupić nasionka! Żebym się jescze tylko zmobilizowała i skoczyła do sklepu :D
Usuńja to chyba dzisiaj dam sobie trochę po robocie w ogrodzie...
OdpowiedzUsuńmiłego wypoczynku
Asiu, ja też za Twoim przykładem postanowiłam coś zasiać i wczoraj kupiłam sobie nasionka bazylii :), zobaczymy czy mi wyrośnie. Uprawa oczywiście będzie balkonowa :)
OdpowiedzUsuńJa też robię zawsze korale na wstążce, można dowolnie regulować długość, jedyny minus to to że czasem korale są w środku ostre (przynajmniej moje) i wtedy haczą i zaciągają wstążkę.
Pozdrawiam cieplutko i miłej niedzieli życzę ;)
Ciesze się że zainspirowałam Cię do balkonowego ogródka :) Ja jeszcze będę dosiewać :) Fajna sprawa taki ogródek :)
UsuńA Poprzednie korale mam na kordonku ale muszę to zmienić... sprawdziłam dziś i czerwone korale wchodzą fajnie czy teraz musze skończyć czarne i będę się chwalić :)
Piękny dzień, nad ogródkiem w doniczce też się zastanawiam i pewnie tak zostanie... Huśtawkę mam podobną i robioną z małżonkiem -fajna rzecz:)Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńBalkonowy ogródek jest super :D Jakbym miała zwykly ogród to bym siała w nim ale nie mam więc pozostaja doniczki :D w maju zagoszcza u mnie pomidory :D
UsuńWitaj! dziękuje za odwiedziny. Ciesze sie, że zakladki Ci sie spodobały. Wieczorkiem poszukam schematu. Wyslij mi majla. Pozdrawiam cieplutko. A moze sie wymienimy na cos.
OdpowiedzUsuńNapisałam Ci maila :) Dziękuję za odwiedziny :)
UsuńStrasznie apetyczne to ciasto... mmm...
OdpowiedzUsuńCiasto pycha :D już zjedzone :)
Usuńpięknie i wiosennie :)
OdpowiedzUsuńwizyta u kaczek obowiązkowa ! :)
OdpowiedzUsuńNo pewnie :D Za tydzień trzeba by było iść znowu :D Ale wolałabym w sobote rano ;-) przy okazji pozbiera się bazie na Niedziele Palmową :D
UsuńMnie również wprowadziłaś w dobry nastrój:D
OdpowiedzUsuńPrawdziwa wiosenna atmosfera u Ciebie panuje:)
A dziękuję :) i Witam wśród obserwatorów :D Miłego nowego tygodnia życzę :* :) Pozdrawiam
UsuńAleż fajne kaczusie i to słoneczko na zdjęciach :) Ja za to nie znoszę chodzić do fryzjera
OdpowiedzUsuńJa lubię fryzjera, odkąd wkońcu znalazłam dobrą fryzjerką...a pare dobrych lat szukałam. Ja lubię scinać na krótko:D bo to tylko włosy i odrosną przecież ;-) ale od prawie roku zapuszam :D a że mam gęste i grube włosy musze odwiedzać fryzjera, inaczej ludzie by przede mna uciekali :D
UsuńBazylia czerwona? nie słyszałam o takiej, będzie czerwona??? ;)
OdpowiedzUsuńTak tak, czerwona...no może bardziej będzie miała taki śliwkowy kolor, nie jestem do konca pewna bo to moja pierwsza doniczkowa :) ale już widze różnice w kolorach kiełków :) Jest mnóstwo odmian bazyli :D Np cytrynowa, masłowa, czerwona itd...
UsuńDziękuję za odwiedziny! Pięknie u Ciebie, zostaję na dłużej :)) Ozdoby świąeczne są cudne, niestety mi w tym roku czasu zabrakło na ubranka dla jaj więc wyciągnęłam tylko takie robione w zeszłym roku z córcią. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuń