Witam
Podjełam próbę zrobienia czapeczki dla córeczki przyjaciółki, niestety malutka w tej chwili jest z rodzicami w Irlandii ale pod koniec listopada będzie w Polsce. Czapeczka nie jest ukończona bo niestety przyszła właścicielka musi ją przymierzyć, żebym mogła wiedzieć czy nie trzeba coś poprawić, jeśli starczy włoczki dorobię jeszcze takie jakby "nauszniki", bo przyjaciółce zależy żeby były.
Z racji braku modelki, za "modela" posłużył misio, zdjęcie bardzo robocze za co przepraszam.
Chyba nie ma miejsca w Polsce gdzie nie spadł by dziś śnieg... Osobiście nie lubie śniegu! Popatrzeć zza okna to można ale żeby wyjść na dwór to juz nie chętnie :/ To widok na mój parapet o godzinie 6:30 :)
Wogóle czy tylko ja miałam dzis problem z snem? Ja byłam tak skołowana przez tą zmianę czasu, że nie wiedzieć czemu nie spałam już od 5:30 nowego czasu! Straszne!Obecnie wziełam się za kolejną bransoletkę dla drugiej przyjaciółki ale niestety nie mam chyba żadnych zapięć więc będzie ona musiała uzbroić się w cierpliwość.
Życzę miłego wieczora
Świetne kolory czapki :-) Bardzo jestem ciekawa efektu końcowego...
OdpowiedzUsuńU mnie też było biało :-)
Pozdrawiam serdecznie.